Bez pracy nie ma kołaczy! – czyli jak działa warsztat wewnętrzny w Centrum Integracji Społecznej w Gdyni.

W Centrum Integracji Społecznej w Gdyni działa wewnętrzny warsztat ogrodniczo-porządkowym z elementami prac remontowych. Warsztat funkcjonuje od wtorku do piątku w godzinach 8.00 – 14.00. Na zajęciach uczestnicy i uczestniczki  mierzą się z zadaniami z trzech obszarów pracy: porządek, ogród i drobne prace remontowe, stolarskie i budowlane. Warsztat zarządzany jest przez instruktora warsztatu, który na codziennej odprawie rozdysponowuje zadania  i omawia plan prac na cały dzień, a także na bieżąco monitoruje ich pracę. Wszystkie wykonywane prace są zgodne z wcześniej ustalonym i ułożonym przez instruktora planem warsztatu. Plan oparty jest na potrzebach terenu i budynku, w którym znajduje się CIS. Jest to skrzydło starej szkoły, wymagające ciągłego odrestaurowywania, remontów i codziennych porządków. Naokoło budynku jest bardzo dużo terenów zieleni, o które dbają uczestnicy i uczestniczki warsztatu, stworzyliśmy tam nawet własny ogród warzywno-owocowy. Poniżej można podziwiać efekty naszej wspólnej pracy.

 

Ogród i nasza szklarnia.

Ważna w naszym warsztacie jest konkretna ideologia i filozofia życia. Przede wszystkim każdy uczestnik i uczestniczka ma swoją historię, swoje osobiste potrzeby, plany i aspiracje. Każda osoba startuje z innego miejsca i zadaniem instruktora wraz z całym zespołem specjalistów, jest dopasowanie ścieżki rozwoju na warsztacie do potrzeb danej osoby. Podstawowym założeniem jest to, aby każdy uczestnik miał konkretne zajęcie, choćby najprostsze, powtarzające się, ale żeby mógł na warsztacie choć na jakiś czas odpocząć od ciężaru życia, który dźwiga, żeby mógł choć przez chwilę poczuć, że posiada w sobie sprawczość. Często jest to stłamszone uczucie i trzeba je odbudować. Praca na warsztacie przy takich podstawowych zajęciach, jak zamiatanie, mycie podłogi, koszenie trawy, grabienie liści, czy też malowanie, szlifowanie może dać ogromną radość i pomóc w odzyskaniu siły we własne możliwości.

Kolejną ważną rzeczą, jest otwarcie się na innych ludzi, przełamywanie barier komunikacyjnych i akceptowanie inności drugiego człowieka. Wspólna praca i zdobywanie umiejętności otwiera na nowe kontakty i znajomości, powoduje, że pozbywamy się skorupy i masek, które musieliśmy wcześniej przyodziać, aby mierzyć się z trudną rzeczywistością. Często jest to ciężka, mozolna i długa praca, a czasem okazuje się to być olśnieniem i zaskoczeniem, że możemy wspólnie z zupełnie odmiennymi od siebie ludźmi pracować, funkcjonować i tworzyć zgraną, szanującą się grupę współpracowników i współpracowniczek.

No i jedna z ostatnich, również bardzo istotnych zasad warsztatu. Zdobywamy nową wiedzę, umiejętności, każdy bez względu na predyspozycje i posiadane już zasoby, wykonuje pracę z każdego obszaru warsztatu. Okazuje się, że czyścić toalety mogą nawet najzatwardzialsi nigdy tego nie robiący panowie, a panie nieoczekiwanie odnajdują swoją pasję w pracach remontowych, czy stolarskich, co nigdy wcześniej nie przyszłoby im do głowy. To pokazuje, że nie powinno się stawiać barier i blokad. Każdy i każda z nas może robić wszystko to, co sprawia radość, do czego czuje, że ma predyspozycje i w czym dobrze się czuje, a jednocześnie pracować na spokój i stabilizację w swoim życiu.

Podsumowując, udział w warsztacie wewnętrznym w Centrum Integracji Społecznej w Gdyni to coś więcej niż zamiatanie i przeczekanie jakiegoś trudnego okresu w życiu. To praca nad sobą, walka ze swoimi słabościami, kształcenie i hartowanie swojego charakteru. Nasze motto brzmi: „Wielkie rzeczy możemy robić wtedy, kiedy wszystko co małe i drobne jest na swoim miejscu”.

Oto dowody, że w Centrum Integracji Społecznej w Gdyni ciągle zachodzą zmiany- i w przestrzeni i w ludziach.

Tekst: Mateusz Zarzycki- Instruktor Warsztatu CIS Gdynia